czwartek, 29 sierpnia 2013

Szybka i prosta sałatka z tuńczykiem

Hej,

Nie wiem jak Wy ale nie lubię wyrzucać jedzenia, staram się gotować tyle ile potrzeba .Niestety czasami mi to nie wychodzi;/
Gotowałam ostatnio makaron z sosem grzybowym i została mi resztka makaronu, a że niedawno jedliśmy makaron z sosem bolońskim nie chciałam męczyć siebie i rodziny znowu  sosem:-)
Postanowiłam ,że zrobię sałatkę z tuńczykiem:) wiem, że takowa sałatka jest na bazie ryżu, ale powiem Wam , że z makaronem jest równie pyszna:-)

Potrzebne składniki:
Makaron
kukurydza
tuńczyk
jajko
por
cebula

do sosu potrzebujemy:
śmietana
majonez
musztarda
sól
pieprz
curry

Przygotowanie to już łatwizna:)






Wrzucamy do miski makaron,1 puszkę kukurydzy,  1 puszka tuńczyka, pokrojoną w kostkę pół cebuli i kawałek pora, dwa jajka ugotowane na twardo.



Robimy sos, 3-4 łyżki śmietany, 2 łyżki majonezu, jedna mała łyżeczka musztardy, sól, pieprz, curry. Wlewamy sos do naszej miski i mieszamy składniki. Gotowe!





Sałatka jest bardzo szybka i prosta w przygotowaniu! do tego bardzo smaczna:) 
A Wy macie jakieś swoje sprawdzone przepisy na sałatkę z tuńczykiem? lub jakąś inną sałatkę? chętnie wypróbuję:-)

Pozdrawiam Ewa




sobota, 10 sierpnia 2013

AVON Lakier do paznokci "loving lavender"

Cześć

Dziś szybko i krótko:-)

Chciałam Wam pokazać kolejny odcień lakieru do paznokci od Avon
Dzisiejszy kolor to "LOVING LAVENDER" przepiękny lewandowy kolor, bez drobinek, lśniący.
Lakier utrzymuje się dość krótko:-( ok 2 dni ale ma tak piękny kolor ,że wybaczam mu to;-)) kupiłam go ok rok temu a mimo to nie zgęstniał i nic z nim się nie dzieje:)
Na moich paznokciach są dwie cienkie warstwy, dość dobrze kryje.
Lakier ma 12 ml pojemności i zapewne kupiłam go w promocji za ok 10 zł(  nie kupuję lakierów Avon w normalnej cenie)








Pozdrawiam Ewa:-)

piątek, 9 sierpnia 2013

Akcja Regeneracja! Zatrzymać wypadające włosy! Biovax-Ziaja-Radical-Gren Pharmacy

Cześć!

Dzisiejszy post będzie o moim zmartwieniu:-( chodzi o wypdające włosy!

Poniekąd znam przyczynę złej kondycji moich włosów( nadczynność tarczycy) ale tak jak lecą mi włosy w ostatnim czasie to chyba jeszcze nigdy nie było! Wcześniej stosowałam szampon z  Seboradin i jako tako dawał radę, ale tak strasznie mi plątał włosy , że nie byłam wstanie ich rozczesać!
Dlatego teraz postanowiłam ,że spróbuję czegoś innego i oto moje zakupy.


Zaczęłam 2 dzień przyjmować tabletki z L`biotica Włosy i paznokcie, zdecydowałam się na ten suplement diety, bo słyszałam o nim trochę dobrego.
 Cena również była całkiem do zniesienia za miesięczną kurację (30 tabletek) płacimy 22zł





Ale jak to bywa z takim tabletkami, na efekty trzeba czekać 2-3 miesiące:-( a co zrobić kiedy włosy już wypadają garściami przy każdym szczotkowaniu? przestać się czesać?;-) hehe żartuję oczywiście!
Postanowiłam zmienić całą pielęgnację! dlatego wybrałam się do apteki i sklepiku osiedlowego(który mieści się daleko od mojego domu, ale mają duży wybór,
różnych marek i to nie tylko tych bardzo znanych ale i tanich!)

W aptece Pani poleciła mi szampon z Ziaja Med, kuracja wzmacniająca, szampon przeciw wypadaniu włosów. Użyłam go dopiero raz , i jest dużżżo lepszy od Seboradin! nie plącze tak włosów jak tamten. Niestety ma zapach ziołowy czego ja niecierpię ale wiem ,że muszę:-( Można go stosować codziennie, ale ja myję włosy co 2-3 dni.



Za szampon zapłaciłam 10zł i do niego była dołączona odżywka do włosów zniszczonych , napewno się przyda:)

W sklepiku dokupiłam sobie maskę z Biovax , Intensywnie regenerująca maseczka do włosów słabych ze skłonnością do wypadania, co do tej maski również mam duże wymagania, ponieważ ta maska jest tak znana i polecana przez tyle osób,że sama jestem zdziwiona:) Miałam kiedyś z proteinami mlecznym i byłam zadowolona.  Również raz użyłam, nie splątała mi włosów przyjemne pachnie. Cena to ok 16 zł za 250 ml dobra cena zwłaszcza ,że używa się jej max 2-3 razy w tygodniu.


Do wcierania w skórę głowy kupiłam Olejek łopianowy ze skrzypem polnym(przeciw wypadaniu włosów) z firmy Green Pharmacy  jest to naturalny olej z łopianu, który ma za zadanie odżywić i wzomocnić strukturę kreatynową, cebulki i zakotwiczenie włosa w skórze głowy.Pobudza wzrost włosów . Ekstrat ze skrzypu polnego jest  uznanym naturalnym składnikiem do włosów wypadających.Działa przeciwzapalnie i przeciwłupieżowo.
Nie słyszałam o tym produkcie , ale kosztował tylko 5,50 zł to pomyślałam ,że spróbuję:)




I na koniec, Pani w sklepie poleciła mi mgiełkę wzmacniającą z Radical ,  ponoć bardzo dobra seria do włosów wypadających, zobaczymy;-) 
mam nadzieję ,że będzie działać i moje starania nie pójdą na marne:( 




Niestety wszystkie kosmetyki mają ziołowy zapach czego ja nie lubię ale nie będę narzekać mam tylko nadzieję , że nie będę musiała ścinać włosów;-(

A może Wy macie jakieś sprawdzone kosmetyki do włosów wypadających? 


Ewa






czwartek, 8 sierpnia 2013

Rimmel Salon Pro By Kate 701 Jazz Funk

Witajcie:-)

Dziś krótko zwięźle i na temat:-)
Chciałam Wam pokazać jak wygląda lakier Rimmel Salon Pro z kolekcji Kate



Mam trzy odcienie, mięte nr  500 Peppermint o której pisałam wczoraj, czerwień nr 317 Hip Hop , oraz róż nr 701Jazz Funk i o tym kolorze jest dzisiejszy post.

701 Jazz Funk jest to prześliczny róż, bez żadnych drobinek. Kolor idealny na ciepłe dni.Jedna warstwa lakieru pokrywa płytkę paznokcia, z delikatnymi prześwitami, ja nakładam zawsze dwie warstwy, wtedy kolor jest identyczny jak na butelce;-)
Podobno pod ten lakier nie trzeba nakładać bazy bo ma go w sobie, i z tym muszę się zgodzić, nie odbarwia płytki paznokcia jak inne lakiery , które miałam










Wszystkie lakiery kupiłam na promocji -40% w rossmanie jakiś czas temu za ok 12zł i jestem z nich bardzo zadowolona. Utrzymują się długo na moich paznokciach, a na końcu ścierają się końcówki a nie odpryskuje lakier! to mi się podoba . Na pewno kupię jeszcze inne kolory, bardziej już jesienne, tylko będę musiała poczekać na promocję po dać za lakier ok 20zł to lekka przesada!

Pozdrawiam
Ewa

środa, 7 sierpnia 2013

Kolory Lata Avon Arctic Waters , Rimmel 500 Peppermint

Cześć!

Dziś notka odnośnie paznokci:)
Bardzo lubię , oj bardzo...lubię:) mieć pomalowane paznokcie. Zmieniają się tylko kolory!



Jeśli macie paznokcie bardzo łamliwe i rozdwajające się, polecam Wam odżywkę do paznokci z Avon do paznokci łamliwych i rozdwajających, jest naprawdę skuteczna! oczywiście nie po jednym  użyciu! Tej odżywki używam odkąd znam Avon;-) czyli ok 11 lat! nie raz uratowała moje paznokcie.
Zawsze jest w mojej kosmetyczce. Używam jej nawet jako bazę pod lakier.
Ma pojemność 12ml i można ją kupić w dobrej promocji za 10-12 zł






Moim nowym odkryciem, a zarazem nowością w katalogu jest(również od Avon) odżywka do pielęgnacji skórek.
Używam jej jako oliwki po pomalowniu paznokci, fajnie nawilża i odżywia skórki i paznokieć od razu wygląda lepiej:) do tego jest szybka w użyciu! ma bardzo fajny aplikator- pędzelek. Niemal od razu moje skórki ją wpijają, nie ma się uczucia tłustości jak po innych olejkach do paznokci(no chyba ,że tylko moje paznokcie ją wpijają:D )- szybko się wchłania!
Pojemność 12ml i zakupiłam ją za 9,99zł moim zdaniem cena bardzo fajna.




Jeśli chodzi o kolory tego miesiąca to coś mnie wzieło na niebieskie i miętowe odcienie! Zakochałam się w tych kolorach! mowa tu o:

Avon Arctic Waters piękny niebieski kolor, metaliczny , cały czas mam nim pomalowane paznokcie u stóp:) nie wiem tylko dlaczego na stopach tak mi się podoba, a na dłoniach juz nie;/ lakier urzymuje się na paznokciach dość dobrze bo ok 3 dni.
pojemność rownież 12ml i koszt to zależy od katalogu wacha się od 10 do 16zł w promocji




Rimmel Salon Pro 500 Peppermint piękna mięta i na paznokciach u dłoni wygląda przepięknie! do tego trwałość! mi utrzymuje się do 5dni! ma duzy pędzelek, którym świetnie się maluje! napewno skuszę się na inne już jesienne kolory!
pojemność 12 ml i kupiłam go w promocji w Rossmanie na -40% za ok 12zł




A wy jakie kolory preferujecie w letnie dni?


Ewa

piątek, 2 sierpnia 2013

Ulubieńcy Lipca 2013

Cześć Dziewczyny!

Dziś przychodzę do Was z moimi ulubieńcami. Jak zwykle kolejny miesiąc zleciał  meeega szybko:-(

W lipcu troszkę wyjeżdżaliśmy na weekendy, bo pogoda była przepiękna po 37 stopni! dlatego skupiliśmy się na jeziorach:) było fantastycznie:)
Teraz niestety ciężkie czasy przed nami:( mój synek w drugiej połowie sierpnia będzie miał robiony zabieg pod narkozą. Dlatego w sierpniu troszkę "zwalniamy" i staramy się narazie o tym nie myśleć.

Ale wracając do ulubieńców myślałam, że nie będzie tego dużo a jak zebrałam wszystko do kupy to okazalo się jak zawsze:)

Zacznę do pielęgnacji ciała, jak pisałam wcześniej było mega gorąco, wiec mój ukochany żel z Avon nadał się idealnie:) wspaniały cytrusowo-orzeźwiający zapach, idealny na upalne dni:)
Do tego mleczko do ciała z Dove go fresh również zapach cytrusowy:) do tego po nałożeniu tego mleczka jest fajne uczucie chłodu:)




I również cytrusowy deo Dove:) jakoś mnie na cytrusy naszły w tym miesiącu:)
Jeśli chodzi o włosy to nic mnie nie zachwyciło , oprócz serum do końcówek włosów z Joanny Argan oil, fantastyczny produkt i wspaniale pachnie:) i nie obciąża włosów. No i cena też fantastyczna ok 7zł!:)
Kolejny produkt to złuszczający peeling do stóp z Avon seria foot works świetny produkt teraz latem , kiedy stopy po całym tygodniu mogą poczuć ulgę:)) jest on grubo ziarnisty, zapach mięty i efekt chłodzenia jaki daje odrazu relaksuje:) używa go nawet mój mąż:)




Jeśli chodzi o pielęgnację twarzy, to nie ma tu nowości . Moją buzię oddaję w ręce apteki:) niestety za każdym razem kiedy chcę przetestować jakiś kosmetyk drogeryjny to kończy się to dla mnie źle:( moja twarz jest podrażniona i dostaję wysypu trądziku, takiego podskórnego!
Tak jak źle się skończyło testowanie płynu micelarnego z L`oreal! dostałam zapalenia spojówek i tak musiałam lecieć po biodermę i dodatkowo krople do oczu! ehh:-(





Do tego chyba przez zmianę wody, moja skóra się zrobiła meega sucha i swędząca, dlatego przestawiłam się na delikatne oczyszczanie rano i wieczorem pianką Pharmaceris z serii A i na noc Multilipidowy krem odżywczy (fajny kremik ale ja wolę te kremy z serii E , dlatego muszę najpierw ten wykończyć) oraz pod oczy z Pharmaceris seria E rano i wieczór:-)
Na dzień krem- żel z La Roche Posay z filtrem 50+ 

No z kolorówką to już meega cięcia były;-)
Wszystko spływało z mojej twarzy dlatego, niczego nie nakładałam ! czasem używałam perełek brązujących , które nakładałam pędzlem z ecotools , tusz do rzęs SuperShock, oraz pomadka nawilżająca z Nivea Vitamin Shake , ładnie nawilża i pięknie pachnie malinami:) 
Do tego czasem podkreślałam  brwi , kredką z Avon odcień dark brown, fajna kredka ktora już kończę:-)niestety Avon już ją chyba wycofał?!







to tyle:) jak zwykle duzzo:)

udanego weekendu Wam życzę 
Pozdrawiam Ewa