Hej,
Dziś krótko, chciałabym Wam pokazać lakier do paznokci firmy Avon
Odcień granatu z drobinkami rozświetlającymi(brokatowymi?!) bardzo fajny i modny odcień w tym sezonie;-)
U mnie lakiery te nie trzymają się długo na paznokciach, ale kolory mają naprawdę ciekawe, dlatego od czasu do czasu skuszę się na nie, zwłaszcza kiedy cena jest atrakcyjna(np. 2szt za 20zł)
Na zdjęciach jest to jedna warstwa lekieru, wiec krycie ma całkiem spore.
Oczywiście, pamiętam o lakieru bazowym, żeby moja płytka paznokcia się nie odbarwiła , przy tak ciemnym lakierze.
Może jesteście ciekawe jakiegoś konkretnego koloru z firmy Avon?
Mam sporo kolorów:)
Pozdrawiam Ewa
czwartek, 9 stycznia 2014
piątek, 3 stycznia 2014
Gazeta z żelem pod prysznic gratis:)
Witajcie:-)
Jak tam mijają Wam pierwsze dni nowego roku? muszę przyznać ,że mi i dobrze i źle:)
Jeszcze mamy wolne od szkoły wiec śpimy z chłopakami ile wlezie:)
obijamy się i odpoczywamy , ale niestety już nie długo:) od wtorku znowu się zaczyna szkoła moich bąków i trzeba będzie wstać o świcie:)
Wczoraj odwiozłam mój ekspres do naprawy gwarancyjnej, bo się zrypał;(
Ale dziś chciałam Wam napisać o gazecie, którą zakupiłam.
Lubię czytać blogi dziewczyn z zagranicy, które czasem pokazują jakie cudeńka można znaleść jako gratisy w ich magazynach.
Dziś kupiłam nasz polski Flesz, co prawda w gazecie nie ma nic wartościowego do poczytania, ale jako gratis dostałam żel pod prysznic Luksja 250ml:) nie znam, nie miałam nigdy tego żelu, ale opłacało się, kupić gazetę bo kosztowała 2.49 zł
Czekam, na moje zamówienie z Avonu, w którym zamówiłam koszulkę do ćwiczeń i stanik sportowy, na pewno dam znać jakiej jakości są, sama jestem bardzo ciekawa co dostanę:)
Pozdrawiam E.
Jak tam mijają Wam pierwsze dni nowego roku? muszę przyznać ,że mi i dobrze i źle:)
Jeszcze mamy wolne od szkoły wiec śpimy z chłopakami ile wlezie:)
obijamy się i odpoczywamy , ale niestety już nie długo:) od wtorku znowu się zaczyna szkoła moich bąków i trzeba będzie wstać o świcie:)
Wczoraj odwiozłam mój ekspres do naprawy gwarancyjnej, bo się zrypał;(
Ale dziś chciałam Wam napisać o gazecie, którą zakupiłam.
Lubię czytać blogi dziewczyn z zagranicy, które czasem pokazują jakie cudeńka można znaleść jako gratisy w ich magazynach.
Dziś kupiłam nasz polski Flesz, co prawda w gazecie nie ma nic wartościowego do poczytania, ale jako gratis dostałam żel pod prysznic Luksja 250ml:) nie znam, nie miałam nigdy tego żelu, ale opłacało się, kupić gazetę bo kosztowała 2.49 zł
Czekam, na moje zamówienie z Avonu, w którym zamówiłam koszulkę do ćwiczeń i stanik sportowy, na pewno dam znać jakiej jakości są, sama jestem bardzo ciekawa co dostanę:)
Pozdrawiam E.
czwartek, 2 stycznia 2014
NOWY ROK 2014
Witajcie w nowym roku:)
Nowy rok spędziłam w domu z mężem i dziećmi oraz siostrą i szwagrem:)
Było bardzo wesoło i miło;-) oczywiście przygotowaliśmy syto zastawiony stół z odrobiną alkoholu;-)
Po takiej imprezie zawszę cieszę się,że ktoś wymyślił zmywarkę;-)
Nie wiem jak Wy ale ja jakoś w tym roku nie mam postanowień na nowy rok! no może poza tym aby troszkę lepiej się odżywiać;-) ale nie jakoś specjalnie:)
Oczywiście, chciałabym Wam życzyć w tym Nowym Roku 2014 dużo zdrowia i samych sukcesów, aby wszystko układało się po Waszej myśli:)Aby rok 2014 był przełomowy w Waszym życiu, czego również życzę sobie a przede wszystkim mojemu mężowi:-)
Pozdrawiam E.
Nowy rok spędziłam w domu z mężem i dziećmi oraz siostrą i szwagrem:)
Było bardzo wesoło i miło;-) oczywiście przygotowaliśmy syto zastawiony stół z odrobiną alkoholu;-)
Po takiej imprezie zawszę cieszę się,że ktoś wymyślił zmywarkę;-)
Nie wiem jak Wy ale ja jakoś w tym roku nie mam postanowień na nowy rok! no może poza tym aby troszkę lepiej się odżywiać;-) ale nie jakoś specjalnie:)
Oczywiście, chciałabym Wam życzyć w tym Nowym Roku 2014 dużo zdrowia i samych sukcesów, aby wszystko układało się po Waszej myśli:)Aby rok 2014 był przełomowy w Waszym życiu, czego również życzę sobie a przede wszystkim mojemu mężowi:-)
Pozdrawiam E.
sobota, 9 listopada 2013
Przez przypadek wpadłam pod kosiarkę;-)
Cześć:-)
Dziś chciałabym się pochwalić moją nową fryzurą:) Zaszalałam!
Pamiętacie zdjęcie z października?
Dziś jest tak;-)
Ścięłam włosy, bo już naprawdę nie mogłam patrzeć na to jak strasznie mi wypadają! a każde czesanie-garścią włosów na szczotce!
Mi się podoba!
Pozdrawiam Ewa
Dziś chciałabym się pochwalić moją nową fryzurą:) Zaszalałam!
Pamiętacie zdjęcie z października?
Dziś jest tak;-)
Ścięłam włosy, bo już naprawdę nie mogłam patrzeć na to jak strasznie mi wypadają! a każde czesanie-garścią włosów na szczotce!
Mi się podoba!
Pozdrawiam Ewa
środa, 6 listopada 2013
Śniadanie( c.d) po angielsku
Cześć!
Jakiś czas temu natknęłam się w katalogu firmy Betterware na coś ciekawego;-)Wypatrzyłam woreczki do gotowania jajek po angielsku. Kupiłam i wrzuciłam na dno szafy i tak sobie leżały, aż do wczoraj:-)
U mnie w domu bardzo lubimy jajka w każdej postaci, na twardo, miękko, sadzone, do sałatek , z majonezem po prostu pycha.
Woreczki , które chcę Wam dziś pokazać są bardzo fajne, można zaledwie w 5 minut zrobić elegancie i przepyszne śniadanie po angielsku:)
Za pierwszym razem jajka nie udały mi się bo za długo je trzymałam w garnku( ale cała rodzina ze smakiem zjadła , po prostu jajka na twardo) ale dziś nie dałam za wygraną! zrobiłam jeszcze raz , ale tym razem stałam z zegarkiem w ręku i wyszły przepyszne, jeszcze mi ślinka cieknie:)
Jak zapewno wiecie jajka są zdrowe, do tego nie trzeba dodawać oleju ani żadnych ulepszaczy. Osobiście nie dodałam nic do moich jajek i były bardzo dobre.
Nie widziałam ostatnio tych woreczków w katalogu, ale mam nadzieje ,że jeszcze się pokażą i będę mogła sobie zrobić zapas tych woreczków.
A Wy może miałyście styczność z czymś podobnym? i wiecie gdzie jeszcze można takie woreczki dostać?
Życzę Wam miłego dnia i do następnego;-)
Ewa
Jakiś czas temu natknęłam się w katalogu firmy Betterware na coś ciekawego;-)Wypatrzyłam woreczki do gotowania jajek po angielsku. Kupiłam i wrzuciłam na dno szafy i tak sobie leżały, aż do wczoraj:-)
U mnie w domu bardzo lubimy jajka w każdej postaci, na twardo, miękko, sadzone, do sałatek , z majonezem po prostu pycha.
Woreczki , które chcę Wam dziś pokazać są bardzo fajne, można zaledwie w 5 minut zrobić elegancie i przepyszne śniadanie po angielsku:)
Za pierwszym razem jajka nie udały mi się bo za długo je trzymałam w garnku( ale cała rodzina ze smakiem zjadła , po prostu jajka na twardo) ale dziś nie dałam za wygraną! zrobiłam jeszcze raz , ale tym razem stałam z zegarkiem w ręku i wyszły przepyszne, jeszcze mi ślinka cieknie:)
Jak zapewno wiecie jajka są zdrowe, do tego nie trzeba dodawać oleju ani żadnych ulepszaczy. Osobiście nie dodałam nic do moich jajek i były bardzo dobre.
Nie widziałam ostatnio tych woreczków w katalogu, ale mam nadzieje ,że jeszcze się pokażą i będę mogła sobie zrobić zapas tych woreczków.
A Wy może miałyście styczność z czymś podobnym? i wiecie gdzie jeszcze można takie woreczki dostać?
Życzę Wam miłego dnia i do następnego;-)
Ewa
wtorek, 5 listopada 2013
Na dobry początek dnia:-) Dobra herbata i śniadanie.
Witajcie
Od zawsze mi powtarzano "śniadanie to podstawa!"
Mnie nie trzeba do śniadania namawiać, bardzo lubię je jeść:D czasem jem je z dziećmi przed szkołą po 7 rano a czasem dopiero kiedy odwiozę moje pociechy do szkoły:) i wtedy właśnie, kiedy jestem już sama, nigdzie mi nie śpieszno, wymyślam to i owo żeby zjeść dobrze, trochę zdrowo.
Jest to jedyny czas, kiedy robię i jem bez pośpiechu:) to jest czas tylko dla mnie:)dlatego do tego przykładowego śniadania musi być herbata lub kawa inka:-) uwielbiam!
Hrebaty , które ja lubię i kupuję to te z biedronki. Są tanie i dobre.Lubię również czerwoną herbatę z firmy Bioactive z sokiem grejpfrutowym, jest naprawdę pyszna:)
No i moim nowym odkryciem jest herbata zielona z miętą do mojego ekspresu, również jest przepyszna i zapach jaki się unosi w domu po jej zaparzeniu, po prostu cudo:) niestety jest koszmarnie droga:-( za 16 kapsułek płacimy 22zł;-(
Nie wiem czemu nie pijam czarnych herbat:) no chyba ,że jestem chora;-)
A Wy macie jakieś swoje ulubione herbaty, które warto spróbować?
Życzę Wam miłego dnia
Ewa
Od zawsze mi powtarzano "śniadanie to podstawa!"
Mnie nie trzeba do śniadania namawiać, bardzo lubię je jeść:D czasem jem je z dziećmi przed szkołą po 7 rano a czasem dopiero kiedy odwiozę moje pociechy do szkoły:) i wtedy właśnie, kiedy jestem już sama, nigdzie mi nie śpieszno, wymyślam to i owo żeby zjeść dobrze, trochę zdrowo.
Jest to jedyny czas, kiedy robię i jem bez pośpiechu:) to jest czas tylko dla mnie:)dlatego do tego przykładowego śniadania musi być herbata lub kawa inka:-) uwielbiam!
Hrebaty , które ja lubię i kupuję to te z biedronki. Są tanie i dobre.Lubię również czerwoną herbatę z firmy Bioactive z sokiem grejpfrutowym, jest naprawdę pyszna:)
No i moim nowym odkryciem jest herbata zielona z miętą do mojego ekspresu, również jest przepyszna i zapach jaki się unosi w domu po jej zaparzeniu, po prostu cudo:) niestety jest koszmarnie droga:-( za 16 kapsułek płacimy 22zł;-(
Nie wiem czemu nie pijam czarnych herbat:) no chyba ,że jestem chora;-)
A Wy macie jakieś swoje ulubione herbaty, które warto spróbować?
Życzę Wam miłego dnia
Ewa
poniedziałek, 4 listopada 2013
Czas ładować akumulatory;-) z Mel B
Cześć:-)
Przepraszam ,że ostatnio tak mało się dzieje na blogu, ale.... no właśnie nie ma żadnego ale:-) lenistwo totalne:D
Patrząc na mojego męża , który ma ostatnio trochę więcej energii niż ja, postanowałam wziąść się w garść!
Zaczęłam oczywiście od ćwiczeń bo po nich zawsze czuję się dużżżo lepiej:)
Nie ćwiczyłam od ok 3 tygodni, dlatego dziś "zaliczyłam" trening z Mel B "trening całego ciała" który trwa ok 20min (z You tuba) a że w trakcie zobaczyłam na mój nieszczęsny brzuchol( bo inaczej go nazwać nie można;-)) dorzuciłam do niego 10 minutowy trening brzucha(Mel B- również z You tuba)
Czuję się mega szczęśliwa:) zamierzam ćwiczyć codziennie:) ambitne plany są:D
Zamierzam również zadbać o bloga :)
Na koniec pokażę Wam moich chłopaków o poranku przed szkołą:D od rana mają tyle energii ze szok:D
Pozdrawiam
Ewa
Przepraszam ,że ostatnio tak mało się dzieje na blogu, ale.... no właśnie nie ma żadnego ale:-) lenistwo totalne:D
Patrząc na mojego męża , który ma ostatnio trochę więcej energii niż ja, postanowałam wziąść się w garść!
Zaczęłam oczywiście od ćwiczeń bo po nich zawsze czuję się dużżżo lepiej:)
Nie ćwiczyłam od ok 3 tygodni, dlatego dziś "zaliczyłam" trening z Mel B "trening całego ciała" który trwa ok 20min (z You tuba) a że w trakcie zobaczyłam na mój nieszczęsny brzuchol( bo inaczej go nazwać nie można;-)) dorzuciłam do niego 10 minutowy trening brzucha(Mel B- również z You tuba)
Czuję się mega szczęśliwa:) zamierzam ćwiczyć codziennie:) ambitne plany są:D
Zamierzam również zadbać o bloga :)
Na koniec pokażę Wam moich chłopaków o poranku przed szkołą:D od rana mają tyle energii ze szok:D
Pozdrawiam
Ewa
Subskrybuj:
Posty (Atom)






































